Krótka odpowiedź
Nie trzeba mieć diagnozy czy znajdować się w poważnym kryzysie, aby rozważyć psychoterapię. Powodem może być cierpienie, trudności w relacjach, powtarzające się problemy albo poczucie, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestały wystarczać. Pierwsze konsultacje służą między innymi temu, aby wspólnie zastanowić się, czy psychoterapia będzie odpowiednią formą pomocy.
Rozwinięcie
Wiele osób długo zastanawia się, czy ich problemy są wystarczająco poważne, aby zgłosić się do psychoterapeuty. Mogą porównywać swoją sytuację z trudnościami innych ludzi, przekonywać siebie, że powinny poradzić sobie samodzielnie, albo czekać, aż wydarzy się coś, co jednoznacznie uzasadni rozpoczęcie psychoterapii. Nie istnieje jednak jedna wyraźna granica, po której przekroczeniu psychoterapia staje się potrzebna. Ludzie różnią się historią życia, sposobem przeżywania, możliwościami radzenia sobie oraz wsparciem, jakie otrzymują od innych. To, co dla jednej osoby będzie przejściową trudnością, dla innej może stać się źródłem długotrwałego cierpienia.
O psychoterapii warto pomyśleć wtedy, gdy od pewnego czasu zauważasz, że coś utrudnia ci życie, budowanie relacji, funkcjonowanie w pracy czy codziennych obowiązkach. Może to być lęk, obniżony nastrój, poczucie pustki, napięcie, trudność w podejmowaniu decyzji, problemy z wyrażaniem emocji albo ciągłe niezadowolenie z siebie. Powodem zgłoszenia mogą być również trudności w relacjach. Być może bliskość szybko zaczyna wywoływać niepokój, kolejne związki kończą się w podobny sposób albo często czujesz się niezrozumiany, odrzucany czy wykorzystywany. Możesz także zauważać, że trudno ci stawiać granice, prosić o pomoc, wyrażać złość albo że wycofujesz się z relacji, gdy pojawia się konflikt.
Czasami nie ma jednego konkretnego problemu. Może pojawiać się raczej ogólne poczucie, że życie nie daje satysfakcji, że trudno cieszyć się tym, co udało się osiągnąć, albo że mimo pozornie dobrej sytuacji życiowej czegoś wyraźnie brakuje. Taka trudność również może być wystarczającym powodem do konsultacji.
W psychoterapii psychodynamicznej ważne jest między innymi przyglądanie się temu, dlaczego pewne sytuacje i sposoby reagowania powtarzają się mimo prób ich zmiany. Możesz rozumieć, że określone zachowanie ci nie służy, a jednak postępować podobnie. Możesz obiecywać sobie, że następnym razem postawisz granicę, nie wycofasz się z relacji albo inaczej zareagujesz na krytykę, ale w ważnym momencie wraca dawny sposób działania. Samo dostrzeganie takiego schematu nie zawsze wystarcza, aby go zmienić. Psychoterapia może pomóc lepiej zrozumieć, jakie uczucia, potrzeby i obawy są z nim związane oraz dlaczego określony sposób reagowania, mimo swoich kosztów, nadal pełni ważną funkcję.
Na psychoterapię zgłaszają się również osoby, które dobrze funkcjonują w wielu obszarach życia, ale chcą lepiej rozumieć siebie. Nie zawsze muszą doświadczać wyraźnych objawów, czasami impulsem jest ważna zmiana życiowa: rozstanie, rodzicielstwo, utrata bliskiej osoby, zmiana pracy albo moment, w którym dotychczasowy sposób życia przestaje być wystarczający. Nie każda trudność oznacza jednak, że potrzebna jest długoterminowa psychoterapia. Czasem pomocne okazuje się wsparcie bliskich, odpoczynek, zmiana sytuacji życiowej, konsultacja lekarska lub krótsza forma pomocy psychologicznej. Nie trzeba samodzielnie rozstrzygać, która możliwość będzie odpowiednia.
Pierwsze spotkania z psychoterapeutą mają charakter konsultacyjny. Pozwalają opowiedzieć o swojej sytuacji, przyjrzeć się trudnościom i wspólnie zastanowić się nad możliwą formą pomocy. Zgłoszenie się na konsultację nie oznacza zobowiązania do rozpoczęcia psychoterapii. Podczas konsultacji może się również okazać, że osoba zgłaszająca się po pomoc potrzebuje innego rodzaju wsparcia albo że na danym etapie bardziej odpowiednia będzie inna forma pomocy. Sama rozmowa ze specjalistą może pomóc lepiej nazwać problem i zdecydować, co robić dalej. Nie trzeba też czekać, aż sytuacja stanie się bardzo trudna. Psychoterapia może być podejmowana zarówno wtedy, gdy cierpienie jest już wyraźne, jak i wtedy, gdy pojawiają się pierwsze sygnały, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają działać.
Pytanie „Czy potrzebuję psychoterapii?” nie zawsze ma prostą odpowiedź. Często ważniejsze okazuje się inne: czy jest coś, czemu warto spokojniej się przyjrzeć, ponieważ samodzielne próby zrozumienia lub zmiany nie przynoszą oczekiwanych rezultatów? Pierwsza konsultacja może być miejscem, w którym zaczyna się szukanie odpowiedzi.