Krótka odpowiedź
Jeśli coś w psychoterapii Ci nie odpowiada, warto powiedzieć o tym psychoterapeucie podczas sesji. Taka rozmowa może pomóc zrozumieć, czy chodzi o nieporozumienie, różnicę oczekiwań, sposób pracy czy trudność pojawiającą się w relacji terapeutycznej. Nie oznacza to, że musisz terapię kontynuować, ale pozwala podjąć decyzję bardziej świadomie.
Rozwinięcie
W trakcie psychoterapii mogą pojawić się momenty, w których sposób prowadzenia spotkań zaczyna budzić wątpliwości albo niezadowolenie. Można mieć poczucie, że psychoterapeuta nie rozumie tego, co próbujemy przekazać, mówi zbyt mało lub zbyt dużo, zbyt szybko wyciąga wnioski albo, że kolejne sesje krążą wokół tych samych tematów. Czasem trudno też dostrzec sens dalszej pracy lub zauważyć, czy terapia rzeczywiście coś zmienia.
Takie odczucia nie muszą od razu oznaczać, że psychoterapia jest prowadzona niewłaściwie ani że należy ją zakończyć. Są jednak ważną informacją o tym, jak pacjent przeżywa terapię i relację z psychoterapeutą. Dlatego warto nie pozostawać z nimi samemu, lecz spróbować poruszyć je podczas sesji.
Można powiedzieć wprost, że nie czuje się zrozumianym, że brakuje większej aktywności ze strony psychoterapeuty albo przeciwnie, że jego pytania, komentarze czy interpretacje pojawiają się zbyt często. Można również powiedzieć, że spotkania wydają się powtarzalne, że trudno dostrzec postępy lub że pojawia się myśl o przerwaniu terapii. Nie trzeba wcześniej dokładnie rozumieć swoich wątpliwości ani przedstawiać ich w uporządkowany sposób.
Taka rozmowa może pomóc lepiej zrozumieć, skąd bierze się niezadowolenie. Czasem wynika ono z różnicy między oczekiwaniami pacjenta a sposobem pracy psychoterapeuty. Niekiedy dotyczy nieporozumienia, którego wcześniej nie udało się nazwać. Może też wiązać się z tym, co dzieje się w samej relacji terapeutycznej, na przykład z poczuciem pomijania, niezrozumienia, zależności, rozczarowania albo złości.
W psychoterapii psychodynamicznej sposób, w jaki pacjent przeżywa psychoterapeutę, jest istotną częścią pracy. Nie oznacza to jednak, że każdą uwagę lub wątpliwość należy tłumaczyć wyłącznie wcześniejszymi doświadczeniami pacjenta. Psychoterapeuta powinien być również gotowy zastanowić się nad własnym sposobem pracy i nad tym, co dzieje się pomiędzy nim a pacjentem.
Rozmowa o niezadowoleniu może prowadzić do różnych rezultatów. Niekiedy pozwala wyjaśnić sposób prowadzenia terapii, lepiej określić oczekiwania i kontynuować pracę z większym poczuciem sensu. Innym razem okazuje się, że różnice dotyczące sposobu pracy są trudne do pogodzenia albo że dana forma terapii nie odpowiada potrzebom pacjenta.
Poruszenie swoich wątpliwości nie oznacza zobowiązania do dalszego pozostawania w terapii. Daje jednak możliwość podjęcia decyzji po rozmowie i wspólnym przyjrzeniu się temu, co nie odpowiada. Jeżeli mimo omówienia tych kwestii nadal pozostaje przekonanie, że terapia nie pomaga lub że dalsza współpraca nie ma sensu, można zdecydować o jej zakończeniu.
Warto, aby zakończenie nie polegało jedynie na zaprzestaniu przychodzenia lub wysłaniu krótkiej wiadomości. Powiedzenie psychoterapeucie o swojej decyzji oraz przeznaczenie jednej lub kilku sesji na podsumowanie wspólnej pracy może pomóc nazwać powody zakończenia, zobaczyć to, co udało się osiągnąć, i zastanowić się nad tym, czego potrzeba dalej.